Uważaj co mówisz, gdy korzystasz z tej konsoli! Gigant branży informatycznej w sporych tarapatach.

Uważaj co mówisz, gdy korzystasz z tej konsoli! Gigant branży informatycznej w sporych tarapatach.

Jeden z byłych pracowników Microsoftu niedawno wyjawił proces wdrażania i aktualizowania systemu dla konsoli Xbox One, który pozwoli użytkownikom na sterowanie urządzeniem za pomocą głosu. 

Microsoft nie po raz pierwszy mierzy się z oskarżeniami o stosowanie zbyt łagodnej polityki względem prywatności użytkowników. W 2012 roku firma została oskarżona o podsłuchiwanie użytkowników korzystających z komunikatora Skype i otrzymała karę w wysokości 1,5 miliona $. O marce znowu zaczyna być głośno z powodu lekkomyślnego podejścia do kwestii prywatności użytkowników konsol Xbox One. 

Ceniony za ogromny wkład w rozwój branży informatycznej gigant, od jakiegoś czasu kreuje się na firmę, dla której ochrona prywatności i bezpieczeństwa są najwyższymi priorytetami. Niestety, poniższe działania mogą poważnie zagrozić marce.

Microsoft wynajął podwykonawcę, by ci losowo przesłuchiwali polecenia do konsol, w celu poprawienia działania usługi, jednak sposób przekazywania nagrań do osób za to odpowiedzialnych wzbudził wiele uwagi, a w konsekwencji doprowadził do kolejnej sprawy sądowej.

Jak twierdzi jeden z podwykonawców proces logowania i uzyskania materiałów nie był odpowiednio zabezpieczony. Wszystkie prace dla Microsoftu wykonywał ze swojego laptopa, mieszkając w jednej z Gruzińskich miejscowości. Przyznaje również, że miał dostęp do intymnych nagrań użytkowników, w których między innymi słyszał odgłosy przypominające przemoc domową, seks oraz wiele informacji dotyczących operacji bankowych.

Po ujawnieniu tych informacji, internauci nie kryli oburzenia, zaufanie budowane przez tyle lat zostało nadszarpnięte przez zbyt łagodne podejście do prywatności. 

Obecnie marka nie wydała oficjalnego oświadczenia, jednak prace nad projektem zostały wstrzymane. 

Twój adres email *

Adres email będzie wykorzystywany w celu ewaluacji w ramach pracy magisterskiej.

Lubię/nie lubię markę Microsoft *

Skala od 1 do 7, gdzie 1 (nie lubię) najmniejsze a 7 (da się lubić) to największe nastawienie.

Nieinteresująca/interesująca marka Microsoft *

Skala od 1 do 7, gdzie 1 (nie jest interesująca) najmniejsze a 7 (jest bardzo interesująca) to największe nastawienie.

Zła/dobra marka Microsoft *

Skala od 1 do 7, gdzie 1 (jest zła) najmniejsze a 7 (jest dobra) to największe nastawienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *